Krzysztof Strobel — strona główna
Zdrowie w praktyce · Pełna rozmowa · 23 min · 9 sierpnia 2026

Grzyby jak doping? Maczużnik, suplementy i leki

Rozmawiam z Prof. Bożena Muszyńska.

Okładka odcinka
Oglądaj tutaj, na stronieOtwórz w YouTube

O odcinku

Maczużnik bojowy może wpływać na energię mięśni, a grzyby mogą wzmacniać albo osłabiać działanie przyjmowanych leków. W drugiej części rozmowy prof. Bożena Muszyńska pokazuje świat znacznie bardziej złożony niż prosty podział na „zdrową żywność” i „skuteczny suplement”.

................................................................................................

Ważne linki:

1. Kwartalnik Grzyby i Zdrowie https://sklep.grzybyizdrowie.com/kup-czasopismo/

2. https://www.facebook.com/prof.muszynska

3. https://www.instagram.com/prof.muszynska

...............................................................................................

Zaczynamy od grzybów, które rzeczywiście możemy znaleźć w sklepach: pieczarek, boczniaków, kurek i twardnika japońskiego, czyli shiitake. Prof. Bożena Muszyńska wyjaśnia, dlaczego większości grzybów mykoryzowych nadal nie potrafimy uprawiać w pełni kontrolowanych warunkach. Borowik, kurka czy trufla potrzebują skomplikowanej współpracy z drzewami i całego ekosystemu, którego nie da się łatwo odtworzyć w hali produkcyjnej. Mówimy również o półdzikich uprawach, jakości podłoża oraz o tym, dlaczego skład grzyba zależy od temperatury, wilgotności i miejsca, w którym rozwija się grzybnia.

Pojawia się także pytanie, czy grzyby przyniesione z polskiego lasu są bezpieczne. Pani Profesor mówi o kadmie, metalach ciężkich i zbieraniu w pobliżu terenów przemysłowych, ale pokazuje też drugą stronę tego mechanizmu. Grzyby potrafią rozkładać niezwykle trudną materię, uczestniczą w oczyszczaniu gleby i ścieków, a niektóre z nich radzą sobie nawet z tworzywami sztucznymi. Gdyby nie grzyby, rozkład ściółki oraz powrót wielu substancji do obiegu wyglądałyby zupełnie inaczej.

Jednym z najbardziej zaskakujących fragmentów jest podobieństwo grzybów do zwierząt i ludzi. Jeszcze niedawno uczono nas, że grzyby są roślinami. Dzisiaj wiemy, że tworzą osobne królestwo, nie prowadzą fotosyntezy i pod względem metabolizmu są nam znacznie bliższe, niż zwykle przypuszczamy. Ta bliskość ma znaczenie również wtedy, gdy pytamy o działanie związków obecnych w grzybach na ludzki organizm.

Tu zaczyna się temat, którego nie wolno sprowadzać do hasła „naturalne, więc bezpieczne”. Prof. Bożena Muszyńska wyjaśnia, że grzyby mogą wchodzić w interakcje z lekami. Mogą wzmacniać ich działanie albo je hamować. Jeżeli ktoś przyjmuje leki przeciwzakrzepowe lub preparaty wpływające na układ krążenia, powinien uwzględnić również działanie regularnie spożywanych grzybów. Jedzenie, suplement i lek nie funkcjonują w organizmie w osobnych szufladach.

Rozmawiamy też o rynku suplementów. Pani Profesor, jako farmaceuta, zwraca uwagę, jak łatwo reklama zaciera granicę pomiędzy lekiem a suplementem diety. Suplement pozostaje żywnością i ma uzupełniać błędy lub niedobory w sposobie odżywiania. Nie staje się lekiem tylko dlatego, że otrzymał ciemne opakowanie, specjalistyczną nazwę i reklamę z człowiekiem w białym fartuchu.

Najwięcej miejsca poświęcamy maczużnikowi bojowemu oraz kordycepinie. To właśnie z tym grzybem wiąże się historia chińskich sportsmenek, które poprawiały swoje wyniki bez stosowania zakazanego dopingu. Prof. Bożena Muszyńska wyjaśnia, w jaki sposób związki obecne w maczużniku wiążą się z energią mięśni, ograniczeniem zmęczenia i krótkotrwałym efektem działania. Opowiada również o tradycyjnym wykorzystaniu tego grzyba w Azji, chińskich pasterzach obserwujących zwierzęta oraz cesarzu, który miał zastrzec maczużnika wyłącznie dla siebie.

Historia nie kończy się jednak na naturalnym „dopingu”. Związki pochodzące z maczużnika stały się punktem wyjścia do prac nad lekami, między innymi poprzez wpływ na angiogenezę. Pani Profesor bardzo wyraźnie oddziela jednak zjedzenie całego grzyba, suplement, czysty wyizolowany związek i lek o określonej formule oraz czasie działania. To nie są cztery nazwy tego samego produktu.

W ostatniej części przechodzimy do pytania, które wraca przy soplówce jeżowatej: owocnik czy grzybnia? Prof. Bożena Muszyńska opowiada o własnych badaniach i różnicach pomiędzy związkami obecnymi w obu częściach grzyba.

Ta rozmowa porządkuje pojęcia, które marketing bardzo chętnie miesza: grzyb, grzybnia, owocnik, ekstrakt, suplement, czysta substancja i lek. Jeżeli kupujesz preparaty grzybowe albo regularnie przyjmujesz leki, ta część podcastu pomoże Ci zadawać znacznie lepsze pytania.

Wybierz fragment