Ser już pokrojony, porcje rozdzielone, wystarczy otworzyć. Wygodę dostajemy od razu. Dr Danuta Myłek wskazuje jednak inny wybór: ser z koła zamiast gotowych plasterków w folii. Ten prosty przykład stawia obok oszczędności czasu pytanie o opakowanie żywności.
Opakowanie żywności też jest częścią zakupu
Przy sklepowej ladzie wybieramy rodzaj sera, sprawdzamy cenę i skład. Materiał, który przylega do jedzenia, również zasługuje na ocenę. Dr Danuta Myłek mówi wprost: „kupujmy jedzenie w szkle, w papierze, ale nie w plastiku”. Wskazuje też, że plasterki przełożone papierem ocenia jako lepsze od samego plastiku. Jej stanowisko dotyczy konkretnych materiałów i sposobu pakowania produktu.
W tym wyborze łatwo pomylić dwie korzyści. Pokrojony produkt ogranicza pracę przed podaniem. Odpowiedź na pytanie o kontakt żywności z opakowaniem wymaga przyjrzenia się czemuś innemu. Im sprawniej rozwiązano pierwszą sprawę, tym mniej powodów czujemy czasem, żeby zajmować się drugą. To wygodny skrót decyzji, lecz żadnego pytania o materiał nie rozstrzyga.
Oszczędność pracy jest jednym z kryteriów
Kawałek sera trzeba pokroić. Zakup przy ladzie wymaga innego sposobu wybierania niż sięgnięcie po gotową paczkę. Ten wysiłek jest rzeczywisty i ma znaczenie w codziennym życiu. Dlatego wygoda powinna być uczciwie uwzględniona przy zakupie. Problem zaczyna się wtedy, gdy zaoszczędzone czynności mają wystarczyć za ocenę całego produktu.
Jeśli każdą dodatkową pracę uznamy za argument przeciw zakupowi, z porównania znikną inne właściwości. Zostanie pytanie, co najszybciej otworzyć i podać. W przykładzie dr Danuty Myłek chodzi właśnie o przywrócenie kryterium, które taki rachunek pomija: w czym jedzenie kupujemy i z czym ma ono bezpośredni kontakt.
Pełny wybór obejmuje produkt i opakowanie
Dobre porównanie powinno uwzględniać skład, cenę, ilość pracy oraz materiał opakowania. Wtedy wiadomo, za jaką korzyść płacimy i na co się decydujemy. Szkło, papier, folia czy ser krojony z koła przestają być drobnym szczegółem przy tym samym zakupie. Stają się cechami, które świadomie bierzemy pod uwagę.
Gotowy produkt może oszczędzić przygotowań. Ocena tego, co wraz z nim kupujemy, pozostaje po naszej stronie.