Krzysztof Strobel — strona główna
Notki / Krzysztof Strobel
Zdrowie w praktyce · Notka · Krzysztof Strobel

Grzyby dla zdrowia. Kto przeniesie wiedzę z badań do gabinetu? - Prof. Bożena Muszyńska

Krzysztof Strobel16 października 2026

„A grzyby to nie rośliny?” — takie pytanie, usłyszane od profesora podczas dyskusji na radzie wydziału, wspomina prof. Bożena Muszyńska. Opowiada też, że gdy zaczynała zajmować się grzybami, bywała traktowana jak dziwak. Grzyby dla zdrowia były dla niej tematem pracy; samo przekonanie innych, że warto się nimi zajmować, stanowiło osobne zadanie.

Grzyby dla zdrowia: konkret zamiast osobliwości

Działanie moczopędne i zastosowanie przy problemach z przerostem prostaty. Reishi omawiane przy stresie, wyciszeniu i zasypianiu. Białko brązowej pieczarki, którego przyswajalność mój gość porównuje z białkiem kefiru. To przykłady z naszej rozmowy, które pokazują, jak różne potrzeby człowieka mieszczą się pod jednym hasłem.

Prof. Bożena Muszyńska mówi również o beta-glukanach jako dodatku do terapii onkologicznej. Odnosi ich zastosowanie do dolegliwości takich jak zmęczenie, brak apetytu czy spadek nastroju. Z perspektywy pacjenta są to sprawy bardzo konkretne: jedzenie, siły do zwykłych czynności, codzienne funkcjonowanie podczas leczenia.

Właśnie dlatego pytam o drogę od zainteresowania grzybem do wykorzystania wiedzy o nim. Samo wyliczenie właściwości pozostawia człowieka z kolejnym pytaniem: kto potrafi mu wyjaśnić, co z tego wynika w jego sytuacji?

Wiedza potrzebuje miejsca w praktyce

Prof. Bożena Muszyńska zwraca uwagę na niewielką obecność leku naturalnego w kształceniu lekarzy. Mówi również o przygotowaniu farmaceutów do pracy z surowcami naturalnymi. Przykład jest prosty: człowiek przychodzi do apteki, a osoba po drugiej stronie powinna dobrze znać zastosowania tego, co proponuje.

To pokazuje drugi wymiar badań nad grzybami. Wynik musi zostać przeczytany, zrozumiany i włączony do wiedzy ludzi, do których pacjent zwraca się po pomoc. Inaczej między publikacją naukową a pytaniem przy aptecznym okienku pozostaje luka. Jej koszt ponosi również ten, kto szuka rzeczowej odpowiedzi, a trafia na samo ogólne hasło o zdrowiu.

Z rozmowy wyłania się jednak także ruch w drugą stronę. Prof. Bożena Muszyńska opowiada o zaproszeniu na wykład w Narodowym Instytucie Onkologii oraz o lekarzach uczestniczących w prowadzonych przez nią studiach podyplomowych. Są ludzie, którzy chcą tę wiedzę zdobywać.

Od ciekawości do zastosowania

Mój gość podkreśla również znaczenie pełnowartościowych badań klinicznych dla wprowadzania leków. W tej samej rozmowie mieści się więc szeroki katalog zastosowań, zainteresowanie lekarzy i konkretna praca potrzebna, aby badany potencjał przełożyć na praktykę.

Dla mnie to najważniejsza odpowiedź na dawną pobłażliwość wobec „grzybowego tematu”: systematycznie budowana wiedza, którą kolejny człowiek potrafi wykorzystać. Im więcej poznajemy zastosowań, tym bardziej liczy się jej dostępność — także w gabinecie i aptece. Zdrowie z natury zasługuje na ciekawość badacza i kompetentną odpowiedź dla pacjenta.

Mój newsletter

Nowe artykuły i pełne rozmowy prosto do Twojej skrzynki.

To, co warto wiedzieć, zanim stanie się oczywiste. Sprawdzone rozwiązania, produkty warte uwagi i mechanizmy, które zmieniają decyzje.