Krzysztof Strobel — strona główna
Notki / Krzysztof Strobel
Zdrowie w praktyce · Notka · Krzysztof Strobel

Pieczarki i boczniaki w cieniu mody na soplówkę - Prof. Bożena Muszyńska

Krzysztof Strobel7 października 2026

Prof. Bożena Muszyńska wskazuje, że część polskich uprawców przerzuca się na modną soplówkę. Pieczarki i boczniaki pozostają w cieniu, choć profesor podkreśla ich wartość żywieniową i dorobek badań nad boczniakami. Wybór przy sklepowej półce ma zatem dalszy ciąg: zainteresowanie klienta staje się sygnałem dla tych, którzy decydują, co uprawiać.

Pieczarki i boczniaki poza modą

Soplówka ma swoje właściwości, o których profesor również mówi. Problem zaczyna się wtedy, gdy zainteresowanie jednym gatunkiem zastępuje ciekawość całej grupy. „nie ma co tak strasznie gloryfikować jednego gatunku” — zaznacza prof. Bożena Muszyńska. Pieczarka i boczniak przegrywają w takim porównaniu jeszcze przed pytaniem o skład: brzmią zbyt znajomo, kosztują mniej, nie obiecują odkrycia.

Moda upraszcza zakupy. Podsuwa jedną nazwę, którą łatwo zapamiętać, rozpoznać i polecić. Dla klienta wygoda ma jednak cenę: mniej uwagi poświęca alternatywom, które mogłyby odpowiadać jego potrzebom i budżetowi. Znajomość popularnej nazwy zaczyna uchodzić za rozeznanie w całej kategorii.

Co wybierze producent

Po stronie uprawcy zainteresowanie klientów jest konkretną informacją gospodarczą. Trzeba sprzedać plon, pokryć koszty, utrzymać gospodarstwo. Trudno mieć pretensję, że producent przygląda się gatunkowi, za który rynek chce zapłacić więcej. Sama popularność nie mówi mu jednak wszystkiego o możliwościach uprawy.

Prof. Bożena Muszyńska opisuje projekt, w którym jej zespół sprawdzał gatunki niewprowadzone jeszcze do polskich upraw. Wymienia między innymi płomienicę zimową i żółciaka siarkowego. Zwraca też uwagę, że soplówka wcale nie jest najprostsza w uprawie. To ważne uzupełnienie rozmowy o wartości: znaczenie mają smak, skład, możliwości produkcji i różnorodność, z której ostatecznie może korzystać kupujący.

Więcej wiedzy, szerszy wybór

Widzę tu zadanie dla całego łańcucha — od producenta po sklep. Przy znanych i mniej znanych grzybach potrzebna jest konkretna informacja: jaki to gatunek, co o nim wiadomo, jak go przygotować i do jakich potraw pasuje. Wówczas nowość poszerza wybór, a pieczarka i boczniak zachowują miejsce wynikające z ich wartości. Klient może porównać produkty według czegoś więcej niż rozpoznawalność nazwy.

O bogactwie półki świadczy również to, ile potrafimy powiedzieć o jej najbardziej zwyczajnych produktach. Jeśli znamy tylko nazwę modnego grzyba, mamy jeszcze sporo do odkrycia — także w pieczarce.

Mój newsletter

Nowe artykuły i pełne rozmowy prosto do Twojej skrzynki.

To, co warto wiedzieć, zanim stanie się oczywiste. Sprawdzone rozwiązania, produkty warte uwagi i mechanizmy, które zmieniają decyzje.