Krzysztof Strobel — strona główna
Notki / Krzysztof Strobel
Człowiek w praktyce · Notka · Krzysztof Strobel

Bezprawie z urzędową pieczęcią | Prof. Mariusz Miąsko

Krzysztof Strobel31 października 2026

W 1823 roku brytyjski parlament omawiał praktykę, w której przysięgli zaniżali wartość skradzionych rzeczy, aby oskarżony nie podlegał karze śmierci. Prawo miało chronić własność i porządek, ale jego surowość prowadziła do jego obchodzenia przez samych ludzi powołanych do wymierzania sprawiedliwości. Żeby uczłowieczyć prawo, ława przysięgłych fałszowała wycenę łupu.

Prof. Mariusz Miąsko mówi w naszej rozmowie: „Prawo może być wolnością, ale większość jest więzieniem”. Przeregulowanie zaczyna się od obietnicy, że kolejny przepis uporządkuje życie. Kończy tam, gdzie życie trzeba dopasować do przepisu, choćby człowiek miał przy tym pęknąć.

RZYM: TROSKA O RODZINĘ, ZAROBEK DLA DONOSICIELA

Uchwalona za Augusta w 9 roku n.e. lex Papia Poppaea ingerowała w sprawy małżeństwa, rodzicielstwa i dziedziczenia. Tacyt w „Rocznikach”, III, 25–28, pisze, że nie zwiększyła skłonności do małżeństwa i wychowywania dzieci, za to narastało zagrożenie ze strony donosicieli. Opisuje wynagradzanych informatorów i przejmowanie przez państwo majątków w związku z ograniczeniami spadkowymi.

W tej relacji państwo nie nauczyło ludzi chętniej zakładać rodzin. Dało natomiast innym powód, żeby zaglądać im w życie. Tak właśnie obietnica naprawiania społeczeństwa potrafi zamienić cudzą prywatność w źródło dochodu. Obywatel ma spełniać wymagania. Ktoś inny może zarobić na wykazaniu, że ich nie spełnił. Przepis zaczyna żywić własny aparat nadzoru.

ANGLIA: SUMIENIE PRZECIW LITERZE PRAWA

„Pious perjury” — „pobożne krzywoprzysięstwo”. Tak William Blackstone określał zaniżanie przez przysięgłych wartości skradzionych rzeczy z litości dla oskarżonego. Wartość łupu mogła przesądzić o tym, czy kradzież będzie zagrożona śmiercią. Ława podawała więc niższą kwotę, żeby człowiek nie zapłacił za kradzież głową.

W debacie z 21 maja 1823 roku omawiano ten mechanizm wprost: współczucie skłaniało przysięgłych do naruszania złożonej przysięgi. Ustawodawca tak gorliwie chronił własność, że ława przysięgłych musiała chronić ludzkie życie przed ustawodawcą.

Ustawodawca ustawia człowieka przed wyborem: zastosować okrutny przepis albo szukać sposobu, żeby go ominąć. A potem można jeszcze wygłosić mowę o upadku szacunku dla prawa. To jak zbudować drogę prowadzącą w przepaść i oburzać się, że kierowcy zjeżdżają na pobocze. Nie naprawi jej surowszy mandat za przekroczenie linii.

Niesprawiedliwe prawo niszczy więcej niż pojedyncze życie. Podważa zaufanie do wspólnych reguł. Gdy sumienie i przepis ustawiono po przeciwnych stronach, rośnie pokusa, żeby każdy sam rozstrzygał, czego będzie przestrzegać. Tak można torować drogę anarchii właśnie pod hasłem zaprowadzania porządku.

TUWIM NIE NAPISAŁ DEKORACJI DO URZĘDU

„Niech prawo zawsze prawo znaczy,

A sprawiedliwość — sprawiedliwość.”

— pisał Julian Tuwim w „Kwiatach polskich”. Tuż wcześniej upominał się o prawdziwość słów przeinaczonych przez krętaczy. To nie jest pochwała wszystkiego, co zdołano uchwalić. Ten cytat mogłaby umieścić nad wejściem organizacja adwokacka. Mogłaby również gildia złodziei. Rozstrzyga to, co pod tym napisem robi się człowiekowi.

Nie ma zgody na ograniczanie naszej wolności bez opamiętania. Prawo ma służyć nam. Niesprawiedliwość nie staje się sprawiedliwością po głosowaniu, a bezprawie nie nabiera godności od urzędowej pieczęci. Każde ograniczenie wymaga uzasadnienia, oceny kosztów i możliwości usunięcia, kiedy szkodzi. Władza ma odpowiadać za to, co robi obywatelowi, nie tylko sprawdzać, czy obywatel się podporządkował.

Nie chcemy świata, w którym każdy narzuca innym własną wolę. Tym bardziej nie oddamy tego przywileju komuś tylko dlatego, że potrafi swoją wolę wydrukować w dzienniku ustaw.

Obejrzyj: „Prawo Miało Dawać Wolność. Stworzyliśmy Z Niego Więzienie | Prof. Mariusz Miąsko” — o przeregulowaniu.

Przeczytaj: „Bezprawie z mocą prawa” — o władzy interpretatora nad obywatelem.

Serdecznie polecam też stowarzyszenie samego Prof. Mariusza Miąsko:

Stowarzyszenie My Przedsiębiorcy

https://www.myprzedsiebiorcy.org/

Kontakt: kontakt@myprzedsiebiorcy.org · tel. 731 122 225

Mój newsletter

Nowe artykuły i pełne rozmowy prosto do Twojej skrzynki.

To, co warto wiedzieć, zanim stanie się oczywiste. Sprawdzone rozwiązania, produkty warte uwagi i mechanizmy, które zmieniają decyzje.