Krzysztof Strobel — strona główna
Notki / Prof. Mariusz Miąsko
Rynek w praktyce · Notka · Z rozmowy z prof. Mariuszem Miąsko

Przepisowi łatwo okazać szacunek: wystarczy się zastosować.

Krzysztof Strobel30 października 2026

Trudniej okazać szacunek człowiekowi, który pyta o jego sens. Trzeba mu odpowiedzieć. I właśnie w tym miejscu uroczysta powaga instytucji może zacząć nerwowo poprawiać krawat.

Prof. Mariusz Miąsko pyta w naszej rozmowie, dlaczego ograniczenie prędkości miałoby być takie samo przy zabudowaniach stojących tuż obok jezdni i tam, gdzie otwarta przestrzeń daje inne możliwości dostrzeżenia zagrożenia. Proponuje pomiary i pracę ekspertów od drogownictwa. Przywoływane odległości traktuje jako przykłady; właściwe wartości mają ustalić specjaliści. Z pozoru techniczna sprawa prowadzi do pytania znacznie szerszego: czy człowiek podlegający regule może oczekiwać, że ktoś wyjaśni mu związek między jej treścią a celem?

Łatwo wyobrazić sobie instytucję, która odbierze takie pytanie jako podważanie autorytetu. Wówczas zaczyna się osobliwa zamiana ról: obywatel pyta o ograniczenie, a musi tłumaczyć się ze swojej ciekawości. Zamiast rozmowy o widoczności, odległości i pomiarach dostaje lekcję właściwej postawy. Przepis pozostaje bez wyjaśnienia, za to pytający został już objaśniony: trudny człowiek. Procedura odzyskuje spokój.

Tyle że taki spokój ma cenę. Jeżeli pytanie o sens traktujemy jak kłopot, uczymy ludzi, że sens jest w tej relacji zbędny. Mają rozpoznawać nakaz i przewidywać karę. Zrozumienie celu, własny osąd, zdolność dostrzeżenia różnicy między sytuacjami stają się nieproszonym dodatkiem. A przecież właśnie tych umiejętności oczekujemy od człowieka za kierownicą. Trudno jednocześnie żądać uważności na drodze i niecierpliwić się, gdy ktoś uważnie przyjrzy się regule.

Dla mnie autorytet państwa zaczyna się również od gotowości do udzielenia rzeczowej odpowiedzi. Możliwość wyjaśnienia decyzji daje obywatelowi coś więcej niż świadomość, kto może go ukarać: powód, żeby uznać, że potraktowano go poważnie. Pytanie „dlaczego?” jest tu próbą jakości tej relacji. Jeśli wywołuje większy niepokój niż przepis pozbawiony uzasadnienia, być może chronimy już głównie komfort tych, którzy nie chcą odpowiadać.

Cały odcinek na kanale YT - Krzysztof Strobel

Mój newsletter

Nowe artykuły i pełne rozmowy prosto do Twojej skrzynki.

To, co warto wiedzieć, zanim stanie się oczywiste. Sprawdzone rozwiązania, produkty warte uwagi i mechanizmy, które zmieniają decyzje.