Krzysztof Strobel — strona główna
Notki / Prof. Mariusz Miąsko
Rynek w praktyce · Notka · Z rozmowy z prof. Mariuszem Miąsko

Pracownik widzi przelew i pyta, dlaczego tak mały.

Krzysztof Strobel11 października 2026

Właściciel patrzy na pełny koszt zatrudnienia i pyta, skąd wziąć więcej. Ustawodawca może tymczasem wygłosić przemówienie o tym, jak bardzo troszczy się o obu. Znakomita pozycja: ustanawiać obciążenia i pozostawić ludziom pretensje do siebie nawzajem.

W rozmowie z prof. Mariuszem Miąsko powiedziałem, że wysłałbym pracownikowi wynagrodzenie wraz ze wszystkimi kosztami zatrudnienia. Żeby sam przekazał dalej należności i zobaczył, ile zostaje. To postulat zmiany reguł narzuconych przez ustawodawcę. Pracodawca nie wybiera sobie dziś dowolnie, kto rozlicza te pieniądze.

Firma musi wypracować całość. Właściciel bierze odpowiedzialność za zdobycie przychodu i wypłaty, także w trudnym miesiącu. Pracownicy wnoszą pracę i kompetencje, bez których firma nie wykona zobowiązań. W podziale na kwoty „pracownika” i „pracodawcy” widzę semantykę, która przesłania wspólne źródło finansowania. Ustawodawca tworzy nazwy i obowiązki. Ludzie muszą zapełnić je pieniędzmi.

Nie zgadzam się na traktowanie pracownika i przedsiębiorcy jak przeciwników, kiedy problemem jest narzucony obu ciężar. Pracownik ma prawo do uczciwej płacy. Przedsiębiorca ma prawo pytać, dlaczego coraz większy wysiłek ma służyć pokrywaniu kolejnych obciążeń. Przy tym samym koszcie zatrudnienia podatki i składki pomniejszają wypłatę. Czy naprawdę mamy pominąć autora tego rachunku, żeby wygodniej było obwiniać człowieka po drugiej stronie biurka?

Cały odcinek na kanale YT - Krzysztof Strobel

Mój newsletter

Nowe artykuły i pełne rozmowy prosto do Twojej skrzynki.

To, co warto wiedzieć, zanim stanie się oczywiste. Sprawdzone rozwiązania, produkty warte uwagi i mechanizmy, które zmieniają decyzje.