Krzysztof Strobel — strona główna
Notki / Prof. Mariusz Miąsko
Rynek w praktyce · Notka · Z rozmowy z prof. Mariuszem Miąsko

Państwo wybrało generalnego wykonawcę.

Krzysztof Strobel7 października 2026

Ten nie zapłacił podwykonawcy. Podwykonawca nie miał z czego zapłacić kolejnym ludziom i trafił do więzienia. Taki przypadek opowiada mi prof. Mariusz Miąsko. W tej historii szczególnie dotkliwe jest to, że na początku można było mieć powód do zaufania: wykonawcę wybrała przecież publiczna instytucja.

Lubimy myśleć, że wystarczy uczciwie pracować, dotrzymywać umów i nie krzywdzić innych, żeby móc spokojnie żyć. Ta myśl porządkuje świat. Pozwala też wygodnie osądzać: skoro ktoś siedzi, zapewne zasłużył. Nie trzeba już pytać, co się wydarzyło. Więzienna brama zamyka za nas również sprawę myślenia.

Profesor opisuje jednak człowieka, który sam nie dostał pieniędzy. Dalej czekali następni ludzie, ze swoimi należnościami. Ich krzywda również była rzeczywista. Właśnie dlatego pytanie o sens uwięzienia jest tak bezlitosne: komu od tego przybyło pieniędzy? Co zostało naprawione? Człowiek zdolny pracować został zamknięty, a my mamy finansować jego izolację. Trudno uznać to za triumf rozsądku.

Własna uczciwość nie daje władzy nad cudzą rzetelnością. Można ponieść konsekwencje zdarzeń, których się nie wybrało i którym nie mogło się zapobiec. Prawo, które nie potrafi tego rozróżnić, odbiera obywatelowi coś więcej niż poczucie bezpieczeństwa. Odbiera mu przekonanie, że jego postępowanie w ogóle ma znaczenie. Jak stanowiący takie prawo mogą zadowolić się własnym spokojnym sumieniem? Człowiek, który traci lata życia, nie odzyska ich dzięki ich przekonaniu, że dopełniono formalności.

Obejrzyj całą moją rozmowę z prof. Mariuszem Miąsko:

https://youtu.be/k9j16Y505wY

Mój newsletter

Nowe artykuły i pełne rozmowy prosto do Twojej skrzynki.

To, co warto wiedzieć, zanim stanie się oczywiste. Sprawdzone rozwiązania, produkty warte uwagi i mechanizmy, które zmieniają decyzje.