Krzysztof Strobel — strona główna
Notki / Prof. Mariusz Miąsko
Rynek w praktyce · Notka · Z rozmowy z prof. Mariuszem Miąsko

Najłatwiej zostać dobroczyńcą, kiedy rachunek płaci ktoś inny.

Krzysztof Strobel25 września 2026

Przy obietnicach finansowanych długiem tym kimś jesteś również Ty. Nie składasz podpisu pod kredytem państwa, ale brak Twojego podpisu nie zwalnia Cię z udziału w kosztach jego spłaty.

„Pan zapłaci, ja zapłacę, wszyscy zapłacimy” — mówi w moim podcaście prof. Mariusz Miąsko. Domaga się rozwoju przedsiębiorstw, które pozwolą pokrywać wydatki budżetowe z wypracowanych pieniędzy. Wskazuje przy tym rzecz niewygodną dla każdego, kto chce przedstawiać pożyczone pieniądze jako dowód własnej hojności: kredyt trzeba spłacić.

Polityczną korzyść z obietnicy można zebrać od razu. Koszt zobowiązania rozłożyć w czasie i pomiędzy miliony ludzi. Wtedy łatwo zapamiętać, kto „dał”, a znacznie trudniej ustalić, ile ta hojność ostatecznie kosztowała. Właśnie ten rozdział sprzyja obietnicom, przy których źródło pieniędzy traktuje się jak niewygodny szczegół.

Dla pracownika i przedsiębiorcy to żaden szczegół. Z efektów ich pracy utrzymuje się państwo. Dlatego żądaj pełnego rachunku: ile pożyczacie, jaki jest koszt finansowania i z czego zamierzacie spłacić zobowiązanie? Kto ogłasza korzyści, powinien równie głośno przedstawić koszty. Przyjąłbyś taką ofertę we własnym życiu, gdyby o ratach mówiono szeptem, a o prezentach przez megafon?

Cały odcinek na kanale YT - Krzysztof Strobel

więcej na http://strobel.pl

Mój newsletter

Nowe artykuły i pełne rozmowy prosto do Twojej skrzynki.

To, co warto wiedzieć, zanim stanie się oczywiste. Sprawdzone rozwiązania, produkty warte uwagi i mechanizmy, które zmieniają decyzje.