Mamy doświadczenie, kilka sukcesów, wyrobione zdanie. Otoczenie pyta nas o radę, więc coraz rzadziej przychodzi nam do głowy, żeby samemu o coś zapytać. Niewiedza człowieka początkującego jest widoczna. Niewiedza człowieka doświadczonego potrafi znakomicie się przedstawić.
„Wiedza jest to największy majątek, jaki w ogóle można zdobyć” — mówi dr Danuta Myłek w naszej rozmowie. Najbardziej zatrzymuje mnie jednak dalsza część jej wypowiedzi: uczy się codziennie, od dzieciństwa. Z tym nawykiem wiąże swoją pamięć i sprawność umysłu. Opowiada o uczeniu się jak o stałym zajęciu, na które wciąż jest miejsce w jej życiu. Majątek majątkiem, ale codziennie trzeba do niego coś dołożyć.
W moich rozmowach i artykułach pokazuję mechanizmy, które wpływają na nasze wybory: interesy biznesu, działanie marketingu, konsekwencje przepisów. Czasem najwięcej odsłania proste pytanie zadane w miejscu, w którym wszyscy przywykli już potakiwać. Kto na tym zarabia? Dlaczego przyjęto właśnie takie rozwiązanie? Co rzeczywiście wynika z przywołanego badania? Wiedza daje punkt zaczepienia, żeby zapytać dalej i samodzielnie ocenić odpowiedź.
Przydaje się to również we własnej pracy. Możesz bardzo dobrze znać branżę, a mimo to przeoczyć zmianę zachowania klientów. Możesz od lat kupować ten sam produkt i nie zauważyć, że zmienił się jego skład. Znajomość rzeczy bywa pomocna, dopóki nie zwalnia nas z przyglądania się jej na nowo. Zdanie „przecież wiem” czasem kończy rozmowę dokładnie tam, gdzie powinna się zacząć.
Wybierz dziś jedną rzecz, którą od dawna uważasz za oczywistą. Sprawdź, skąd ją wiesz i kiedy ostatnio wróciłeś do tego tematu. Potem spróbuj wyjaśnić ją komuś bez zasłaniania się zdaniem „wszyscy o tym wiedzą”. Szybko znajdziesz miejsce, w którym zaczyna się następna lekcja.
Cały odcinek na kanale YT - Krzysztof Strobel link do odcinka w komentarzu