Czasami zaczynają się od różnicy, którą ktoś zauważył podczas wieloletniej pracy i której nie potrafi jeszcze wyjaśnić.
Dr Danuta Myłek wspomina własne porównanie uczniów szkół zawodowych, techników i liceów w Stalowej Woli. Jak mówi, najwięcej osób z alergiami spotkała w liceach, mniej w technikach, a najmniej w szkołach zawodowych. Zestawiła to z inną obserwacją: osoby z alergią bywają wrażliwe nie tylko na pyłki, zwierzęta czy jedzenie, lecz także na dźwięki, kształty i barwy.
Taka wielowymiarowa wrażliwość pojawia się często w opisach ludzi zajmujących się sztuką. Pisarz pracuje znaczeniem słowa, kompozytor dźwiękiem, malarz barwą i kształtem. Dr Danuta Myłek zastanawia się więc, czy pomiędzy alergią, szerszą nadwrażliwością i twórczym postrzeganiem świata może występować jakiś związek.
Granica tej wypowiedzi jest jednak wyraźna. To nie jest potwierdzone badanie ani dowód, że alergia powoduje talent. Nie każda osoba z alergią tworzy sztukę i nie każdy twórca ma alergię. Dr Danuta Myłek sama mówi, że nie zna przyczyny zauważonej różnicy. Przedstawia obserwację, nie rozstrzygnięcie.
I właśnie dlatego ten fragment może być wartościowy. Nie jako efektowna teza do bezrefleksyjnego powtarzania, lecz jako pytanie skierowane do większej grupy ludzi. Jakie historie znacie ze swoich rodzin, szkół i środowisk? Czy spotkaliście osoby, u których alergia współwystępowała z wyjątkową wrażliwością na dźwięk, kolor, formę albo słowo? A może Wasze doświadczenia całkowicie temu przeczą?
Cały odcinek na kanale YT - Krzysztof Strobel