Fasolę zalewamy wieczorem wodą, rano gotujemy — przecież właśnie tak należy ją przygotować.
Dr Danuta Myłek mówi jednak, że jedna noc to za mało. Fasola powinna moczyć się minimum 24 godziny, a wodę trzeba zmieniać. Dopiero wtedy roślina rozpoczyna stadium kiełkowania i zużywa lektyny potrzebne do uruchomienia tego procesu.
To drobna zmiana, która odsłania większy problem: między „zawsze tak robiliśmy” a „wiemy, dlaczego tak robimy” istnieje ogromna różnica.
Być może warto zacząć nie od kolejnej rewolucji w diecie, lecz od ponownego przyjrzenia się najprostszym czynnościom wykonywanym w kuchni.
Cały odcinek na kanale YT - Krzysztof Strobel