Twardnik japoński znamy jako shiitake — japoński grzyb wiecznego życia. Nazwa wydaje się rozstrzygać wszystko. Tymczasem prof. Bożena Muszyńska przypomina, że do uprawy wprowadzili go Chińczycy. Japończycy okazali się po prostu skuteczniejsi w popularyzacji gatunku i związaniu go ze swoim krajem.
Ta opowieść nie dotyczy jednak wyłącznie pierwszeństwa w uprawie. Pokazuje dwie odmienne perspektywy patrzenia na grzyby. Kiedy europejscy badacze koncentrowali się na obecnych w nich toksynach, publikacje azjatyckie opisywały ich wartość spożywczą i zastosowanie. Jedni przede wszystkim ostrzegali. Drudzy od dawna włączali grzyby do codziennego życia.
Właśnie to zderzenie obudziło naukową ciekawość prof. Bożeny Muszyńskiej. Postanowiła badać grzyby i „odczarować” je przede wszystkim jako żywność. Nie egzotyczny preparat, nie modny suplement, ale pełnoprawny składnik codziennej diety.
Czasami nazwa mówi nam mniej o pochodzeniu produktu, a więcej o tym, kto potrafił skuteczniej opowiedzieć jego historię.
Cały odcinek na kanale YT - Krzysztof Strobel