Lubimy opowiadać o przyszłości żywienia tak, jakby zaczynała się dzisiaj: od nowych technologii, alternatywnych źródeł białka i produktów mających zastąpić mięso. Tymczasem niektóre odpowiedzi od dawna leżą w naszej własnej kuchni.
W książce „Potrawy i konserwy z grzybów” z 1928 roku Pani Elżbieta Kiewnarska pisała o grzybach jako zamienniku mięsa. Bez współczesnych laboratoriów, tabel aminokwasów i kampanii reklamowych. Opierała się na wiedzy empirycznej — na tym, jak grzyby były przez pokolenia wykorzystywane w codziennym żywieniu.
Prof. Bożena Muszyńska przypomina, że grzyby są częścią naszych kulinarnych korzeni. Z czasem pozwoliliśmy jednak wmówić sobie, że pozostaje w nich głównie aromat, ciężkostrawność i odrobina świątecznej tradycji. Dziś ponownie odkrywamy ich wartość i nazywamy innowacją coś, co poprzednie pokolenia rozumiały bez specjalistycznego języka.
Czasem postęp nie polega na wynalezieniu przyszłości. Polega na odzyskaniu wiedzy, którą wcześniej zlekceważyliśmy.
Cały odcinek na kanale YT - Krzysztof Strobel