Nie ma zębów, pazurów ani szczególnie groźnej miny. A jednak potrafi polować, ponieważ drewno, na którym rośnie, nie zawsze dostarcza mu wystarczającej ilości azotu.
Prof. Bożena Muszyńska wyjaśnia, że grzyby nie połykają pokarmu. Wydzielają enzymy i rozpuszczają skomplikowaną materię organiczną do prostych substancji rozpuszczalnych w wodzie. Dopiero wtedy mogą je wchłonąć. Ten sam mechanizm pozwala im korzystać ze schwytanej ofiary.
Przy okazji wykonują pracę dla całego otoczenia. Roślina nie pobierze przez korzenie opadłego liścia ani szczątków zwierzęcia. Grzyb potrafi przekształcić tę materię w związki, z których roślina już skorzysta — często dzięki mykoryzie. Na powierzchni widzimy kapelusz. Pod spodem działa jedna z najważniejszych instalacji przetwarzających materię w przyrodzie.
Cały odcinek na kanale YT - Krzysztof Strobel