Dr Danuta Myłek odpowiada: antybiotyki i sterydy. W tym samym fragmencie wymienia mykotoksyny, spleśniałe jedzenie, źle wentylowane pomieszczenia oraz glifosat.
Widoczna pleśń jest tylko częścią problemu. Odkrojenie zepsutego fragmentu nie sprawia, że reszta produktu staje się czysta. Zdaniem dr Danuty Myłek zjadamy ją razem z toksynami grzybiczymi.
Sterydy opisuje przez prostą analogię. Jeśli w ciele tkwi drzazga, trzeba ją wyjąć. Tłumienie samego zapalenia nie usuwa przyczyny. Skutek zostaje przyciszony, a proces nadal trwa.
Ten fragment uzupełnia rozmowę o stylu życia i tempie zaniku grasicy. Wspiera również pytania z tekstu „Jadłospis Twojego dziecka napisano w Oslo”: z jakich surowców powstają posiłki dla dzieci i co wydarzyło się z nimi przed podaniem?
Nie odkrawaj pleśni. Nie zostawiaj drzazgi. Usuń źródło problemu.
Cały odcinek na kanale YT - Krzysztof Strobel