Wystarczy, że stworzy nową kategorię produktu i nakaże wdrożyć ją jednocześnie w tysiącach placówek.
Wtedy o przewadze nie decyduje wyłącznie jakość. Liczą się fabryka, laboratorium, standaryzacja, dokumentacja i logistyka zdolna obsłużyć cały kraj. To warunki skrojone pod największych producentów, nie pod lokalnego dostawcę zaopatrującego kilka szkolnych stołówek.
W przypadku nowych zasad żywienia dzieci dobrze widać to na przykładzie napojów roślinnych. Danone, właściciel marki Alpro, sfinansował publikację ekspertów dotyczącą tej kategorii. Ministerstwo Zdrowia powołało się później na tę publikację w dokumentach uzasadniających nowe rozwiązania. Jednocześnie ProVeg proponował, aby napoje roślinne mogły zastępować obie porcje mleka. Takie brzmienie znalazło się w finalnym rozporządzeniu.
Fundacje finansują ramę. Organizacje wpływu przenoszą ją do polityki. Globalny biznes posiada produkty, które pasują do powstającego rynku.
Cały odcinek na kanale YT - Krzysztof Strobel