Są też takie, w których najpierw trzeba usiąść, porozmawiać i pozwolić drugiej stronie zobaczyć człowieka, zanim zechce zaufać jego kompetencjom.
Angelina Bejgrowicz po przyjeździe do Brazylii nie rozumiała, dlaczego koledzy w pracy pytają ją, komu kibicuje. Przecież przyszła pracować, a nie opowiadać o sobie.
Właśnie w tym kryje się różnica. Relacja nie była dodatkiem do biznesu. Była jego początkiem.
Pełna rozmowa jest na YouTube - Krzysztof Strobel