Tylko że cud też warto odwrócić i przeczytać skład.
Bo czasem pod wielkim słowem „innowacja” siedzi stara sztuka: coś rozłożyć, przerobić, doprawić, uformować i opowiedzieć tak, żeby człowiek poczuł, że uczestniczy w postępie.
A może najpierw warto zapytać, czy to jeszcze jedzenie, czy już projekt technologiczny z przyprawą.