Nie chodzi o prostą wojnę z liczbami. Chodzi o różnicę między miarą a doświadczeniem.
Statystyka pyta: jak zmienił się koszyk.
Człowiek pyta: dlaczego po zakupach, fakturach i ratach zostało mu mniej powietrza.
I czasem obie strony mówią prawdę. Tylko jedna z tych prawd płaci rachunki.